W KRATKĘ
Kratka początkowo stanowiła element kompozycji, wynikający z wizualnego zauroczenia określonymi strukturami, pozostawała również w korespondencji do minimal artu, którym zainteresowanie artysta zawsze wyraźnie deklarował. Ponowne jej wprowadzenie po prawie trzydziestu latach wpłynęło w znaczący sposób na stylistykę malowania Dobrzanieckiego i zainicjowało zupełnie nowy wątek w rozważaniach na temat koloru i sposobu organizacji przedstawienia malarskiego właśnie w odniesieniu do tego czynnika. Kratka zatem przestała być tylko składową obrazu, stała się jego podstawowym wyznacznikiem. Obrazy roboczo nazywane W kratkę budowane były za pomocą struktury, która przejęła dotychczasową rolę koloru. Układ linii, ich zagęszczenie, kąt nachylenia i grubość kreski różnicowały poszczególne elementy obrazu oraz relacje między nimi.










STOŁY
To cykl, który został zdefiniowany w 2014 roku, ale de facto istniał od samego początku. Stół był nieodzowną składową większości martwych natur Dobrzanieckiego, oczywistym cokołem dla Serwetek mojej mamy i niejako wzmocnieniem Kolekcji. Za każdym razem odgrywał rolę centrum, a niekiedy wręcz powodu najbardziej osobistych narracji.






EPITAFIA
Bezpośrednim źródłem inspiracji są świątynne epitafia, przede wszystkim zaś pochodzące z wrocławskiego kościoła św. Barbary we Wrocławiu. Emblematyczna forma plastyczno-literacka zdaje się wypełniać założenie artysty o pełnej integracji słowa i obrazu, do której wyraźnie dążył od momentu, kiedy w jego pracach pojawiło się pismo.




RYSUNKI
Oczywistym obszarem działalności artysty jest malarstwo, natomiast jego podwaliną zawsze był rysunek. Notatniki Dobrzanieckiego, prezentowane niekiedy na wystawach, jako tzw. “kuchnia” są osobnym obszarem, nad którym można prowadzić szeroko zakrojone badania. Rysunki najczęściej tworzone były tuszem lub piórem, niekiedy podmalowywane farbami, stanowiły pole do eksperymentu jeszcze zanim artysta decydował się na rozpoczęcie malowania.




KOLEKCJE
Zabieg powielania miał na celu podkreślenie wagi nawet najbardziej banalnego przedmiotu i był na swój dziecięcy i naiwny sposób jego sakralizacją. Malując Kolekcje artysta stworzył własną hierarchię wartości. W twórczości Dobrzanieckiego przedmiot przez lata nabywał rangę symbolu zawierającego w sobie narrację. I tak w kompozycjach pojawiają przedmioty towarzyszące człowiekowi na co dzień: kafetiery, fajki, doniczki z roślinami, meble, kielichy, naczynia.




WANNY, FONTANNY





PEJZAŻ
Od połowy lat 80. pejzaże dominowały w malarstwie Dobrzanieckiego. Treść przedstawienia zawsze pozostawała uproszczona – niezależnie od tego czy były nią elementy pochodzące ze świata roślin czy też ze świata przyrody nieożywionej, która zwykle była też dominująca i wyodrębniona. Natomiast warstwą, z której emanuje największa siła tego malarstwa, zbudowaną jednocześnie za pomocą subtelnych środków, jest tło. W tym czasie zdecydowanie dominowały u Dobrzanieckiego błękity, często z domieszką szarości, oraz brązy.




MARTWE NATURY
Otwarcie granic w Europie środkowo-wschodniej umożliwiło swobodne podróżowanie, a fakt ten wyraźnie znalazł odbicie w twórczości artysty. Na płótno powróciły martwe natury, przedmioty i elementy architektury, tym razem będące wyrazem częstych wypraw na południe Europy (do Włoch i na Węgry), równolegle do realizowanych pejzaży. Elementy świata śródziemnomorskiego istniały w malarstwie Dobrzanieckiego niemalże od początku, co można rozumieć jako namysł nad źródłami sztuki naszego kręgu kulturowego czy odwołanie do szeroko pojętych korzeni.





KATALOG WIEŻ MAKSYMILIAŃSKICH
Zainteresowanie architekturą wojskową, dziś już zupełnie pozbawioną pierwotnej funkcji, posiadającą wyłącznie walory wizualne i historyczno-turystyczne, wywodzi się z przeświadczenia, że twierdze są przede wszystkim pomnikami głupoty ludzkiej oraz, idąc dalej, niespełnionym snem o wielkości i zwycięstwie.




CZESKIE WIERSZE
Czeskie wiersze to cykl, którym artysta złożył hołd i uznanie czeskim poetom undergroundowym, i szerzej, literaturze w ogóle . Cechą wspólną większości prac jest właściwe dla emblematu połączenie słowa i obrazu. Słowo to fragmenty wierszy, traktowane z charakterystyczną nonszalancją – próżno doszukiwać się żelaznej logiki w doborze cytatów.




MIEJSCA


